Po zajęciach Melane udała się ze swoim zespołem na próbę na
Kalifornijskim molo. Była to już jedna z ostatnich prób do koncertu „pokazu
młodych talentów z L.A” dzięki niemu zaistniało dużo gwiazd.
Próba trwała ponad dwie godziny po niej Mel pożegnała się z
chłopakami z zespołu i zawitała do domu jedynie by coś zjeść i przebrać się w
zwykłe, obcisłe, czarne rurki, body w kwiatowe wzory bez ramiączek i czarne
creepersy. W drodze do pracy dostała wiadomość od swojego chłopaka Wiliama
„Babe, nie dam rady się ruszyć z miejsca tak mnie wszystko boli. Wiem, że
ostatnio przekładam nasze spotkania ale zrozum, że taka praca nie zdarza się
często. Nadrobimy stracony czas kiedy będę miał wolne, Will” Melane tylko przeklęła
pod nosem i rzuciła swój telefon gdzieś za siebie. Will był profesjonalnym
tancerzem od pół roku tańczył w teledyskach i na koncertach Justina Biebera,
Rihanny i jeszcze paru sław. Widywali się może kilka razy na miesiąc co tak
naprawdę nie przeszkadzało Melane. Miała czas dla siebie, dla swojego zespołu,
nie opuszczała się w nauce oraz nie zaniedbywała przez Willa pracy. Dla niej
ten związek nadal trwał tylko dlatego by nie czuć się samotną. Nauczyła się nie
zakochiwać ani ufać komu popadnie.
Jej myśli nie mogła opuścić jej była miłość, jedna z
pierwszych jej miłości: Harry Styles. Pamiętała go jeszcze jak miał krótsze
włosy, ubierał się jak zwykły nastolatek w ich wieku i zachowywał się tak
jakoś...normalnie. Obiecywała samej sobie, że nie pozwoli na to by piosenkarz
ponownie zawrócił jej w głowie ale w stosunku co do uczuć, które darzyła
Harrego nie mogła sobie w pełni zaufać. W barze zastała Stephanie w bardzo
krótkiej i obcisłej turkusowej sukience i czarnych koturnach, zmierzyła powoli blondynkę
wzrokiem. Coś jej nie pasowało w dzisiejszym wyglądzie Steph była za bardzo
odpicowana jak na samo przyjście do pracy.
Bez słowa zostawiła swoje rzeczy na zapleczu i od razu
stanęła za barem. Wygląd Stephanie wyjaśnił fakt, że na wysokim stołku
naprzeciwko Steph za ladą siedział blondyn z ubiegłej nocy.
„Niall, tak ?” zapytała jakby od niechcenia Mel po czym
znacząco uśmiechnęła się do radosnej Stephanie
„jak leci Emily!” powiedział głośno przez co było słychać
jego irlandzki akcent
„bez zmian” odburknęła pod nosem w myślach modląc się by
Niall był dziś jedynym członkiem zespołu one direction który odwiedził bar.
Melane zajęła się obsługą klientów których jak z resztą
zawsze w piątek było najwięcej
„ej YO Emily” krzyknął Niall kiedy Mel znalazła sobie cichy
kąt na zapleczu, wychyliła tylko głowę i dość niemiło zapytała
„CO”
„Nie wybrałabyś się jutro z nami na plażę ?”zapytał miło a
jego akcent rozbawiał Stephanie
„Nie” ucięła krótko po czym zamknęła drzwi od zaplecza, próbowała
nabazgrać dalszy ciąg piosenki której nie da rady dokończyć już ponad miesiąc.
„Spoko przyjdziemy” wdzięczyła się do Irlandczyka Steph.
Było widać gołym okiem, że leciała na niego tak samo jak on na nią. „Po prostu
powiem, że go tam nie będzie i tyle” Niall uśmiechnął się do blondynki po czym
zaczęli rozmawiać o zwykłych bzdurach.
„W sumie to wiesz co się stało pomiędzy Emily i Harrym ?”
zapytał po chwili ciszy Irlandczyk, Stephanie wzruszyła ramionami po czym
szybko opowiedziała:
„Nie wiedziałam nawet, że kiedyś mówili na nią Emily więc
tym bardziej nie wiem co się stało pomiędzy nimi”
Niall w barze siedział do bardzo późna, Melane gdy już
skończyła się jej przerwa unikała go szerokim łukiem a Stephanie jak to ona
skupiła się tylko na chłopaku i przez całą noc pomogła jedynie odstawić kilka
kufli na blat.
„Nie angażuj się, za dwa tygodnie oni wyjadą a ty będziesz
przeżywać przez pół roku jak nie więcej znając ciebie” odezwała się po wyjściu
Nialla Melane. Stephanie nie słuchała przyjaciółki od razu zdjęła wysokie buty
i odetchnęła z ulgą. Kiedy na zegarku wybiła 4 a już nikogo w barze nie było
postanowiły wrócić do domu i zaczerpnąć trochę snu
Rano Stephanie oczywiście postawiła na swoim, jakimś
sposobem zaciągnęła Melane na plaże. Zadzwoniła po wsparcie i wybrali się z nimi jeszcze Shay i Valerie. Nieproszone
do domu Melanie wpadły jej dwie starsze siostry April i Jasmine. Na plaży Steph
znalazła idealne miejsce, prywatne gdzie nikt nigdy nie przychodził.
„Hazza był u mnie wczoraj” odezwał się chłopak Val oraz
kuzyn Styles’a. Melane spojrzała na niego wzrokiem w stylu ;mów i tak cię nie
słucham; „Razem z nim i Val poszperaliśmy trochę i znaleźliśmy wasze i nasze wspólne
zdjęcia i nagrania..
„Dość!’ przerwała mu Mel „To, że on tu przyjechał i zdecydował
się stąd ni z czego pojawić u nas w barze to nie znaczy, że chce z nim gadać,
spotykać się, rozmawiać o nim, myśleć, wspominać. Więc dajcie mi wszyscy święty
spokój, za niecałe 2 tygodnie wyjedzie i znowu będziemy mieli spokój na dwa
lata” krzyknęła na wszystkich zebranych leżąca na brzuchu opalając tył.
„Miło” odezwał się ktoś, podniosła szybko głowę i spojrzała
w jego stronę, stał tam nie kto inny niż Harry z ręcznikiem pod pachą,
okularami na nosie w kąpielowych
spodenkach i wielkim plecakiem w którym było mnóstwo butelek ze schłodzonym
piwem. Niedługo po nim pojawił się Niall a za nim reszta ekipy. Melane
postanowiła przeczekać całe zamieszanie i po kryjomu się stamtąd zwinąć. Kiedy
nie słyszała już ani jednego głosu przewróciła się na plecy i zobaczyła ponad
10 osób bawiących się jak debile w wodzie. Obok niej na różowym wielkim
ręczniku opalał się Hazza, czego się nie spodziewała.
„Czego Ty ode mnie chcesz ?” zapytała w końcu patrząc mu z
wyrzutem w oczy. On wyciągnął z torby
Nialla krem z filtrem
„Chcę, żebyś mi posmarowała plecy” uśmiechnął się zawadiacko, ta wzięła
od niego krem. Harry odwrócił się na brzuch i czekał aż Melane zacznie go
kremować. Jedyne co poczuł to zimne coś na głowie/włosach . Dotknął włosów
poczuł lepką maź, Mel całą zawartość butelki z kremem wycisnęła chłopakowi na
włosy. Zaczęła się przeraźliwie z tego śmiać, ten tylko gwałtownie wstał i
powiedział „Już nie żyjesz” podniósł ją w mgnieniu oka po czym pobiegł z nią na
molo zwracając na siebie nie potrzebnie uwagę ludzi będących na wielkiej plaży._____________________________________________________________________
-Emily
mam nadzieje, że się podoba jeżeli macie jakieś pytania lub po prostu chcecie popisać zapraszam na fb na stronkę One Direction, i już nic innego się nie liczy ( https://www.facebook.com/pages/One-Direction-i-ju%C5%BC-nic-innego-si%C4%99-nie-liczy/443656885664191 )





